Gniezno, marzec 1000 - zjazd gnieźnieński
Mam na imię Stanisław, jestem dworzaninem księcia. Dziś wielki dzień - do Gniezna przybywa sam cesarz Otton III! Chrobry kazał wysypać drogę suknem, by cesarz nie tknął błota.
Cesarz przyjechał uczcić św. Wojciecha - czeskiego biskupa, który dwa lata wcześniej zginął jako misjonarz w Prusach. Chrobry kupił jego ciało za jego wagę w złocie i pochował w gnieźnieńskiej katedrze.
Gdy cesarz zobaczył potęgę Polski, zachwycił się. Zdjął z głowy swój cesarski diadem i włożył Bolesławowi! Powiedział: "Niech będzie bratem cesarstwa, przyjacielem ludu rzymskiego". Symbolicznie uznał Polskę za królestwo!
Chrobry to wielki wódz. Walczy z Niemcami, Czechami, Rusinami. W 1018 r. zdobył Kijów. Według legendy szczerbiec - jego miecz - wyszczerbił się o Złotą Bramę Kijowa.
W 1025 roku Bolesław koronował się wreszcie na króla Polski. Niestety zmarł kilka miesięcy później. Ale od jego czasu Polska to królestwo!