Wittenberga, 31 października 1517 - opowieść studenta
Mam na imię Hans, studiuję teologię w Wittenberdze. Mój profesor to Marcin Luter - mnich augustianin, niski, krępy, ale gdy mówi - cały świat słucha.
Ostatnie miesiące Luter się denerwuje. Przyjechał ksiądz Tetzel z Rzymu - sprzedaje odpusty. Mówi tłumom: "Gdy moneta w skarbonce zabrzęczy, dusza z czyśćca wyleci!"
Tetzel zbiera pieniądze - papież Leon X buduje za nie bazylikę św. Piotra w Rzymie. Marmury, freski, złoto. A biedacy płacą za "zbawienie"?
Dziś wieczorem Luter idzie do kościoła zamkowego. W ręku ma kartę z 95 punktami - tezami. Przybija ją do drzwi.
"Co to ma znaczyć?" - pytam.
"To wezwanie do dyskusji o Kościele" - mówi. "Nie zgadzam się z odpustami. Nie zgadzam się z luksusem papieża. Wracajmy do Biblii!"
Kilka dni później tezy są w całych Niemczech! Drukują je dzięki wynalazkowi Gutenberga. Cała Europa o tym mówi.
Papież ekskomunikuje Lutra. Cesarz każe mu się stawić w Wormacji. Luter mówi tam słynne: "Tu stoję i nie mogę inaczej!"
Książę Saksonii ukrywa Lutra. Tam tłumaczy Biblię na niemiecki - po raz pierwszy zwykli ludzie mogą ją czytać! Powstaje Kościół ewangelicki (luterański).
Inni rozszerzają reformację:
• W Szwajcarii - Jan Kalwin (kalwinizm)
• W Anglii - król Henryk VIII (chciał rozwodu, więc założył własny Kościół Anglikański)
• W Polsce - tolerancja! W 1573 r. uchwalono konfederację warszawską - WOLNOŚĆ RELIGIJNA. Polska to "kraj bez stosów"!
Kościół katolicki też się reformuje - to kontrreformacja. Sobór Trydencki, jezuici. W Polsce kontrreformacja zwycięża - większość wraca do katolicyzmu.
Ale rozłam zostaje. Do dziś katolicy, luteranie, kalwini, anglikanie - to wszystko skutek tego dnia w 1517 r.!