📖 Powstanie Dywizjonu 303
Dywizjon 303 = oficjalnie 303 Squadron RAF "Tadeusza Kościuszki". Polski dywizjon myśliwski w brytyjskich siłach powietrznych.
Skąd polscy piloci za granicą?
Po klęsce wrześniowej 1939 r. polskie lotnictwo zostało zniszczone (Niemcy dominowali). Ale piloci PRZEŻYLI - większość uciekła:
• Przez Rumunię → Francja
• Przez Węgry → Francja
• Przez Bałkany → Anglia
We Francji 1939-1940 - polscy piloci walczyli w Armée de l'Air. Po klęsce Francji - ewakuacja do Anglii.
Anglia 1940 - rozpaczliwa potrzeba pilotów
Maj-czerwiec 1940 - Hitler podbija Francję, Belgię, Holandię. Następna kolej: Anglia. Hitler szykuje inwazję ("Operacja Lew Morski").
Anglia ma BARDZO MAŁO pilotów. RAF stracił setki w bitwach nad Francją. Brytyjska szkoła lotnicza nie nadąża. KAŻDY pilot się liczy.
W Anglii już są: 8000 polskich lotników (piloci, mechanicy, obsługa). Ale Brytyjczycy nie ufają im. Mówią: "Nie znacie języka. Nie znacie naszego sprzętu. Polacy są zbyt brawurowi - rozbiją nasze samoloty."
Polscy piloci czekają na pozwolenie walki. Kilka miesięcy. Frustracja.
Powstanie 303
2 sierpnia 1940 - Brytyjczycy wreszcie zgadzają się. Powstaje 303 Squadron w bazie Northolt pod Londynem.
Skład: ok. 30 polskich pilotów + 8 brytyjskich oficerów. Samoloty: Hawker Hurricane (myśliwiec brytyjski).
Dowódca: ppłk Zdzisław Krasnodębski. Po jego zranieniu - Witold Urbanowicz.
Trening
Brytyjczycy trenowali Polaków. Język angielski (komunikacja radiowa po angielsku!). Sterowanie Hurricanem (inny niż polski PZL P.11). Brytyjska taktyka.
Polacy się szybko uczyli. Po kilku tygodniach - GOTOWI do walki.
30 sierpnia 1940 - PIERWSZY LOT
Pierwszy lot bojowy. Patrolują niebo nad Anglią. Spotykają niemieckie bombowce + myśliwce.
15 minut walki. Wynik: 6 zestrzeleń. Bez własnych strat.
Brytyjczycy w SZOKU. Tego dnia angielski dywizjon zestrzelił 0-1 samolotów. Polacy - 6.
Dowódca brytyjski powiedział: "Daję wam rozkaz - WALCZCIE jak chcecie. To są geniusze powietrza."