🌹 MONTE CASSINO 1944 🌹

"Czerwone maki" - klasa 7

📖 Opowieść
🎵 Pieśń
❓ Quiz

Wzgórze 519, 18 maja 1944 - opowieść kaprala 12 Pułku Ułanów Podolskich

Mam na imię Stanisław. Pochodzę spod Lwowa. Jestem w II Korpusie Polskim gen. Andersa. Tu, we Włoszech, pod Monte Cassino.

Moja droga była długa. 1939 - Sowieci zajęli wschodnią Polskę. Aresztowali mnie - wywieźli na Sybir. 2 lata w łagrze. Głód, mróz, śmierć.

1941 - Niemcy zaatakowali ZSRR. Stalin zwolnił Polaków - mieliśmy walczyć z Niemcami. Tak powstała Armia Andersa.

Przez Persję, Irak, Egipt - dotarliśmy do Włoch. 4 razy aliaci próbowali zdobyć klasztor Monte Cassino. 4 razy KLĘSKA. Tysiące zabitych - Anglików, Hindusów, Amerykanów, Nowozelandczyków.

"Naszą kolej" - mówi Anders. "Polacy zdobędą Monte Cassino. Dla wolnej Polski!"

11 maja 1944, noc. Dwa tysiące dział otwiera ogień. Idziemy w górę. 519 metrów wysokości. Strome zbocza. Niemieckie karabiny maszynowe biją z każdej strony.

Padają kompani. Pamiętam - tylko z mojej drużyny - zginął Janek, Bartek, Wojtek. Mocno ranny - kapitan. Wycofujemy się. Pierwsza próba: 4000 zabitych i rannych Polaków.

"Nie damy się!" - mówi Anders. 17 maja - drugi atak. Idę znów, z bagnetem. Krzyk, krew, "Bóg z nami!" Niemcy są wykończeni - alianci ich okrążają.

18 maja, godzina 10:20. Wbiegamy na ruiny klasztoru. Niemcy uciekli! Plut. Emil Czech zatknął polską flagę na ruinach. Trąbkowo zagrał "Mazurka Dąbrowskiego"!

Wygrałe! Otworzyliśmy drogę do Rzymu - alianci wejdą tam 4 czerwca!

Ale cena - 924 zabitych Polaków, 4000 rannych, 345 zaginionych.

Cmentarz polski - 1052 grobów na zboczu Monte Cassino. Białe krzyże. Na bramie napis Tukidydesa: "Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni jej służbie".

Wieczorem - mój kolega Feliks Konarski (poeta) napisał piosenkę: "Czerwone maki na Monte Cassino". Premiera tego samego dnia. Wszyscy płaczemy słuchając.

Pamiętamy. Czerwone maki kwitną tam co roku.

🎵 "Czerwone maki na Monte Cassino"

Czy widzisz te gruzy na szczycie?
Tam wróg twój się kryje jak szczur.
Musicie, musicie, musicie
Za kark wziąć i strącić go z chmur.
I poszli szaleni, zażarci,
I poszli zabijać i mścić,
I poszli jak zawsze uparci,
Jak zawsze - za honor się bić.

REFREN:
Czerwone maki na Monte Cassino
Zamiast rosy piły polską krew.
Po tych makach szedł żołnierz i ginął,
Lecz od śmierci silniejszy był gniew.
Przejdą lata i wieki przeminą,
Pozostaną ślady dawnych dni!
I tylko maki na Monte Cassino
Czerwieńsze będą, bo z polskiej wzrosną krwi.

Słowa: Feliks Konarski ("Ref-Ren")
Muzyka: Alfred Schütz
Premiera: 18 maja 1944, dzień zdobycia Monte Cassino

Konarski napisał pierwsze 3 zwrotki tej samej nocy gdy padł klasztor. Czwartą - dopiero w 1969 r. (na ostatniej rocznicy).

To NAJSŁYNNIEJSZA polska pieśń wojenna XX wieku. Jest oficjalnym hymnem Wojska Polskiego.

Quiz