Warszawa, 1 maja 2004 - opowieść 30-letniego Polaka
Mam na imię Marek, mam 30 lat. Pamiętam PRL z dzieciństwa - kartki, kolejki, czołgi 13 grudnia 1981 r. Pamiętam też przełom 1989 - rodzice płakali ze szczęścia.
I dziś - 1 maja 2004 r.. POLSKA WCHODZI DO UNII EUROPEJSKIEJ!
Stoję na Placu Zamkowym w Warszawie. Tłumy. Flagi polskie i niebieskie z gwiazdkami UE. Koncert, fajerwerki. Wszyscy szczęśliwi.
"Wreszcie!" - mówi mama. "Wreszcie wracamy do Europy gdzie zawsze należeliśmy".
Co się działo przez 15 lat od 1989?
1989-1990: Plan Balcerowicza. "Terapia szokowa". Bolesne reformy. Wujek stracił pracę w fabryce. Ale ojciec - inżynier - lepiej zarabia. Sklepy się napełniają.
1990: Wałęsa prezydentem. Pierwszy wolny prezydent Polski.
1991: Pierwsze CAŁKOWICIE wolne wybory do Sejmu. Powstaje wiele partii.
1997: Nowa Konstytucja RP. Trójpodział władzy, prawa obywateli.
12 marca 1999: Polska w NATO! Bezpieczeństwo zapewnione. Nigdy więcej nie będziemy sami.
2 kwietnia 2005: Jan Paweł II umiera. Cała Polska w żałobie. Nasz papież, nasz bohater. Świece w oknach, miliony ludzi.
Wracam do dnia dzisiejszego - 1 maja 2004. Otwieram telefon (już smartfony!) - SMS-y od kuzynów ze Szwajcarii, Anglii, Niemiec. Wszyscy gratulują.
Co da nam Unia?
• Fundusze - na drogi, pociągi, ekologię. W 20 lat dostaniemy ok. 200 miliardów euro!
• Wolna praca w innych krajach UE
• Wolne podróże - bez paszportu w strefie Schengen (od 2007)
• Erasmus - studenci wymieniają się uczelniami
• Ochrona praw - europejski Trybunał
Ale też wymagania - przepisy, regulacje, częściowo ograniczona suwerenność.
Patrzę w niebo - pełnia maja, gwiazdy. Jakie 30 lat to było! Z PRL do Europy. Z czołgów Jaruzelskiego do Wałęsy. Z kartek do supermarketu. Od strachu do wolności.
To wszystko przyszło dzięki Solidarności (1980), Okrągłemu Stołowi (1989), Wałęsie, Mazowieckiemu, Balcerowiczowi, milionom Polaków którzy pracowali, walczyli, marzyli.
Dziś jesteśmy w Europie. Niech ona zostanie z nami.